Zawodowcy zarabiają

Osoby, które postanowiły zaistnieć w świecie Electronic Sports League mają szansę, aby ze swojej pasji i rozrywki czerpać również korzyści materialne. Oczywiście nie dotyczy to wszystkich graczy, a jedynie czołówki najlepszych, którzy grają o najwyższe stawki. Ci, którzy sprawdzili się w meczach ligi i uzyskali mocną pozycję w lokalnych oraz globalnych rankingach mają niemałą szansę, by otrzymać zaproszenie do dalszej rywalizacji.

Udział w turniejach otwiera przed nimi wiele ciekawych opcji, których dotąd nie było. Każdy turniej organizowany pod auspicjami ESL daje najlepszym zawodnikom szanse na wygrane materialne, w tym również pieniężne. Pula nagród potrafi być naprawdę spora, co rozbudza wyobraźnię szczególnie młodych ludzi, którzy w graniu widzą szansę na zarobienie szybkich i łatwych pieniędzy.

Jednak życie bardzo szybko weryfikuje te rozbudzone nadzieje, ponieważ rywalizacja w ESL to zupełnie inny poziom niż „rekreacyjne” granie w CS-a czy jakikolwiek inny tytuł z ligi. Tam trzeba być po prostu mistrzem. W każdej grze są gracze lepsi i gorsi.

To, że ktoś wypada świetnie na tle paczki znajomych nie oznacza jeszcze, że w turnieju ma szansę na jakiekolwiek laury. Dlatego tak ważne jest, aby zrozumieć istotę e-sportu. Pod pewnymi względami nie różni się on niczym od chociażby zawodowej piłki.

Słabym piłkarzom nikt nie płaci dużych pieniędzy za to, że biegają po boisku – muszą wykazać się realnymi umiejętnościami. W elektronicznym świecie jest dokładnie tak samo, więc warto uzmysłowić sobie, że progi są wysokie.